Czuję jak ziemia już usuwa się spod nóg, Tak Cię pragnę, oh yeah! Kiedy tu jesteś i podchodzisz cała płonę. Tak Cię pragnę, oh yeah! A wszyscy mówią odpuść sobie, to nie ten. Tak Cię pragnę, oh yeah! Gdy jesteś blisko cały świat nie liczy się. Tak Cię pragnę, oh yeah! To wszystko nieważne, jesteśmy dla siebie. Jak dla mnie to najpiękniejszy był czas kiedy montowali mi w kotłowni kocioł eei pellets. Technologia , wydajność oraz ekodesign mówi sama za siebie . Jestem mega szczęśliwa oraz mąż również . Wszystko ustala telefonem . Teraz wiem ,że jestem bezpieczna oraz posłuży nam naszej rodzinie na długie lata . Waldemar z "Rolnik szuka żony 10" przyznał się, że jest w związku po programie. Z przecieków wiadomo, że jego wybranka nie jest Ewa. Z kim zatem rolnik buduje swoją przyszłość? Czy Erich Fromm wiedział jak żyć? W rzeczywistości ciągłej sprzedaży Gdzie "być" przestaje cokolwiek znaczyć Już teraz wiem Wszystko trwa, dopóki sam tego chcesz Wszystko trwa, sam dobrze wiesz Że upadamy wtedy, gdy Nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem Już teraz wiem Wszystko trwa, dopóki sam tego chcesz Nie wiem jaki mam rozmiar, bo na samych opaskach nie ma żadnego oznaczenia, a opakowanie dawno w koszu. Podejrzewam 5/6. Podwójna rozmiarówka jest trochę uciążliwa i w połączeniu z podwójnym silikonem, bywa u mnie przyczyną odparzeń. Z tego powodu nie są to moje ulubione opaski. Choć mogłyby, gdyby te drobne zmiany. DALE CARNAGIE Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi 1 PRZEDMOWA DO WYDANIA POPRAWIONEGO Książka Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi ukazała się w 1937 roku w niewielkim nakładzie 5 tysięcy egzemplarzy. A i tak zarówno Dale Camegie, jak i wydawnictwo/ Simon & Schuster, obawiali się, że nakład jest zbyt wysoki. . #1 Nelyssa Diamante Bywalec 3644 postów Imię:Karolcia :) Płeć:Kobieta Lokalizacja:Znienacka :D @Przywołaj Napisano 08 maj 2022 - 21:46 W necie w kółko tylko trafiam na jakieś bydło zamiast ludzi. Nie mam na myśli tego forum oczywiście. Zdałam też sobie sprawę, że tak naprawdę, to nie mam na kogo liczyć oprócz mamy. Niby przyjaciele jeszcze nigdy mi tak naprawdę nie pomogli i raczej nie pomogą. Na dodatek mój kochany tata, którego kochałam tak mocno, i który był wspaniałym człowiekiem - odszedł. Zostałam sama z mamą. Ale mamy nie chcę tyle martwić, bo ma sporo na głowie i też ma gorsze samopoczucie czasem. Nikt spośród tego bydła w necie mnie ani nie docenia, ani nie szanuje. A ci niby przyjaciele już mnie wnerwiają - dwóch tylko pierdzieli w kółko o sobie, jeden mnie nie rozumie w ogóle, a jeden jest prymitywny. Ale nie umiem zerwać znajomości, bo się jakoś tak tego boję. Obrzydło mi już to bydło i stado podłej ciemnoty, która myśli tylko o własnej dupie. Mam tak żyć już zawsze? Kurde, nie chcę takiego życia. Zasługuję na o niebo więcej. Do góry #2 hawwa hawwa jestem jaka jestem :O) Bywalec 5477 postów Płeć:Kobieta @Przywołaj Napisano 08 maj 2022 - 22:06 Tulaski Karolcia... Przykro mi z powodu straty taty... Ludzie potrafią być podli... Ja nie mam przyjaciół tylko znajome twarze. Życie nauczyło mnie, że przy miękkim sercu trzeba mieć twardą dupę... Może pisanie pamietnika trochę przyniesie Ci ulgę, ale jakaś grupa wsparcia. Ja lubiłam grupę dla ludzi współuzależnionych. Prócz naszych problemów jakie omawialiśmy, rozmawialiśmy o życiu, wspieraliśmy się i dopingowaliśmy sobie... Nelyssa lubi to "Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho Do góry #3 Jurajski Jurajski Nowy uczestnik Bywalec 74 postów Imię:Jurajski @Przywołaj Napisano 09 maj 2022 - 11:09 W necie w kółko tylko trafiam na jakieś bydło zamiast ludzi. ............ Nikt spośród tego bydła w necie mnie ani nie docenia, ani nie szanuje. A ci niby przyjaciele już mnie wnerwiają - dwóch tylko pierdzieli w kółko o sobie, jeden mnie nie rozumie w ogóle, a jeden jest prymitywny. Ale nie umiem zerwać znajomości, bo się jakoś tak tego boję. Obrzydło mi już to bydło i stado podłej ciemnoty, która myśli tylko o własnej dupie. Mam tak żyć już zawsze? Kurde, nie chcę takiego życia. Zasługuję na o niebo więcej. Jedź na wolontariat aby pomagać ludziom tam gdzie mało kto chce pomagać, Twoje egoistyczne łaknienie aby świat Cię doceniał będzie może wtedy zaspokajane choć gwarancji nie ma. Poza tym będziesz miała lepsze niż obecnie punkty odniesienia - zobaczysz inną ligę cierpienia i niedostatku niż ta w Twoim subiektywnym świecie, no i moze zyskasz też taki punkt odniesienia że to Ty będziesz kogoś doceniać widząc w nim przepaść cech szlachetnych w porównaniu do Siebie . Jak widzisz na wszystko jest lekarstwo tylko że lekarstwa nie są komfortowe. Nie wiem czy Ty zdajesz sobie sprawę @Nelyssa ale Pani na wygodnym fotelu przed komputerem która wyodrębnia się słownie wobec nieczułego, negatywnego, niezauważającego Ją bydła tak naprawdę generuje sobie samej piekło. Do góry #4 Nelyssa Nelyssa Diamante Bywalec 3644 postów Imię:Karolcia :) Płeć:Kobieta Lokalizacja:Znienacka :D @Przywołaj Napisano 09 maj 2022 - 13:08 @hawwa dziękuję Ci za dobre słowa :*@ Jurajski przestań się mądrzyć, bo g wiesz tak naprawdę o tym, jakich ludzi w necie spotykałam. I o tym, jak mi szkodzili na moją i tak dużo pokrzywdzoną psychikę. Nie wiesz czegoś, to zamiast się mądrzyć - milcz. Do góry #5 Paolcia87 Paolcia87 Średniozaawansowany Bywalec 271 postów Imię:Paulina Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 09 maj 2022 - 13:56 @Nelyssa Myślę, że za bardzo przejmujesz się osobami z internetu. Można trafić na różne osoby i dlatego dobrze mieć trochę dystansu, oraz mało oczekiwań. Najwyżej miło się zdziwisz, a to zawsze lepiej niż się rozczarować. Z przyjaciółmi próbowałaś rozmawiać o swoich potrzebach? Przedstawiłaś im swoje stanowisko i to, że potrzebujesz teraz od nich wsparcia? Na spokojnie, już bez nerwów myślę, że powinnaś dać do zrozumienia, że Cię trochę zaniedbali. Niektórzy nie są aż tak empatyczni, żeby samemu się domyślić. I moje kondolencje z powodu straty Taty. To są bardzo ciężkie chwile,ale da się je przetrwać. Przechodziłam żałobę po Mamie w 2017 roku i dobrze pamiętam jak to było. Natomiast spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie- czy Twój Tata chciałby, żebyś się teraz załamała? Oczywiście, że nie! Na pewno chciałby dla Ciebie jak najlepiej i żebyś możliwie jak najlżej przeszła ten czas. Na sam koniec jeszcze wspomnę o jednej rzeczy, tylko proszę żeby nikt się nie obrażał. Zaobserwowałam wśród swoich znajomych taką jedną rzecz- są osoby,które mają duuużo wolnego czasu, bo np. mieszkają jeszcze z rodzicami, nie pracują, nie mają dzieci, partnera itp. I dość często właśnie takie osoby miewają pretensje do swoich przyjaciół, że nie mają dla nich czasu, gdzie ci przyjaciele już nie mają takich możliwości czasowych. Mnie ostatnio spotkała taka niemiła sytuacja, że znajomy zdenerwował się na mnie,bo w tygodniu nie miałam czasu, żeby się z Nim spotkać.. Tylko, że ja mieszkam już na swoim, pracuję na pełny etat, muszę robić zakupy, sprzątać, często pomagać w sprawach rodzinnych, itp. Apeluję o trochę wyrozumiałości, bo nie każdy ma aż tyle wolnego czasu, żeby być zawsze na zawołanie. Do góry #6 Paolcia87 Paolcia87 Średniozaawansowany Bywalec 271 postów Imię:Paulina Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 09 maj 2022 - 16:36 @ Jurajski nie każdy dobrze zareaguje na przysłowiowego kopa w dupę, czasem czyjś stan psychiczny może być na tyle zły, że przyniesie to odwrotny efekt. Dlatego warto słowa dobierać trochę delikatniejsze, szczególnie do osób mocno pogrążonych w depresji. Do góry #7 Jurajski Jurajski Nowy uczestnik Bywalec 74 postów Imię:Jurajski @Przywołaj Napisano 09 maj 2022 - 16:55 @Paolcia87 Słowa dobrane bardzo delikatnie. Nie widzę sensu aby śpiewać kołysankę do snu przy postawie która kwalifikuje się do obudzenia. Nic na siłę, niech sobie śpi, nie będę przeszkadzał. Do góry #8 Paolcia87 Paolcia87 Średniozaawansowany Bywalec 271 postów Imię:Paulina Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 09 maj 2022 - 17:34 @ Jurajski nazwanie kogoś od razu egoistą, na podstawie bardzo ogólnego opisu sytuacji, uważam za zbyt pospieszne. Trochę za szybko oceniasz ludzi. Natomiast osobiście muszę przyznać, że ja sama ratowałam się myślą, że są ludzie, którzy przeszli o wiele więcej ,a dali sobie radę i nie mam co do takich ludzi się porównywać. Fakt jest taki, że trzeba nad sobą pracować, umieć dostrzec swoje błędy i starać się już ich nie popełniać. Dobrą strategią jest najpierw podsumowanie swoich decyzji i działań,a dopiero później osób trzecich i zdarzeń. Staram się tak zawsze robić, chociaż zapewne jakieś błędy nadal się zdarzają. Każdy czasem się myli.. Rozumiem, więc Twój tok myślenia i powód dla którego tak napisałeś. Ale czy każdemu to pomoże, czy to jakaś złota reguła? Obawiam się, że nie każdy jest na to gotowy i najpierw musi się zmierzyć z innymi rzeczami. Już pomijając fakt, że ciężko się obiektywnie wypowiedzieć o sytuacji, gdzie zostało podanych tak mało informacji. Do góry #9 Gość_SmacznyKeksik_* Napisano 09 maj 2022 - 18:13 @Nelyssa a może przyczyną tych nieporozumień z ludźmi w internecie jest forma kontaktu? Czy masz z tymi osobami kontakt tylko pisemny, czy również macie okazję np. porozmawiać przez jakiś komunikator? Komunikacja pisemna jest bardzo okrojona względem tego, co możemy przekazać swoją mimiką, gestykulacją, a nawet tonem głosu. Na "papierze" trudno jest czasem np. wyczuć ironię czy żart, który w rozmowie twarzą w twarz wyłapałoby się od razu. Do góry #10 Gość_fatum_* Napisano 09 maj 2022 - 18:49 A może postaraj się poznawać ludzi w "rl", oczywiście tam, gdzie jest to bezpieczne lub przenosić te wirtualne znajomości na grunt realny, jeśli to możliwe? Do góry #11 samotna_dusza samotna_dusza Nowy uczestnik Grupa z ograniczeniami 139 postów @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 08:34 jurajski to idiota. inteligentny ale idiota. nie mowie ze glupio pisze ale raczej nie takuego czegos ludzie oczekuja. nie mowie ze jestem lepszy. Do góry #12 Nann Nann Średniozaawansowany Bywalec 220 postów Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 08:36 @Nelyssa ja tez nigdy nie szukam tam gdzie powinnam. zblizysz sie o krok, porachuje kosci Do góry #13 samotna_dusza samotna_dusza Nowy uczestnik Grupa z ograniczeniami 139 postów @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 08:46 @Nelyssa mam podobne wrazenie co do ludzi i tez jestem bardzo rozczarowany i rozgoryczony ale nie przekreslaj od razu wszystkich i nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. sa dobrzy i wartosciowi ludzie na tym swiecie. to rzadkosc to przykry fakt ale jednak jest sie na czym oprzec jezeli dobrze sie szuka. powodzenia.@Nann to zacznij szukac tam gdzie powinnas. w czym problem? Do góry #14 Nann Nann Średniozaawansowany Bywalec 220 postów Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 09:25 @ samotna_dusza w Niczym, po prostu wstan i wyzdrowiej, po prostu zrob to czego nie Umiesz, nie wiem w czym problem. Nie masz czasu? Znajdz. Nie masz umiejetnosci? Naucz sie. Straciles? Odzyskaj. zblizysz sie o krok, porachuje kosci Do góry #15 samotna_dusza samotna_dusza Nowy uczestnik Grupa z ograniczeniami 139 postów @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 09:59 @Nann nie bardzo rozumiem. ty chyba nie wiesz czym jest depresja albo udajesz ze nie wiesz. poza tym nelyssa nie mowila o zdrowieniu tylko o trudnosci znalezienia bratniej duszy. Do góry #16 Nann Nann Średniozaawansowany Bywalec 220 postów Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 10:09 @ samotna_dusza ironizuje jedynie. zblizysz sie o krok, porachuje kosci Do góry #17 Nann Nann Średniozaawansowany Bywalec 220 postów Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 11:18 @ Jurajski no wlasnie. Ty i ci wszyscy, nowoczesni, ktorzy probuja uzywac mozgu na 140% i wyrabiac 500% normy. A moze by tak po prostu sobie dac zrobic ten cholerny blad, wziac, siasc na dupie i sie pomylic, funkcjonowac normalnie a nie raz zupelnie nisko a raz totalnie wysoko, bo jak skaczesz z murku to Cie to nie zabije (chyba, ze masz pecha totalnego), a jak skoczysz z trzynastego to po Tobie? Moze dac sobie raz przegrac te codzienna walke, kuzwa raz w zyciu odpuscic i powiedziec: dobra, spie dalej, MOGE. Codziennie ze soba walcze i nigdy nie odpuszczam, ale raz, ten jeden raz naprawde mam ochote. Czy musze sie potem kajac, czy musze sie za to kolejne dwadziescia lat obwiniac? Czy to nie jest wlasnie ta normalnosc, ten zloty Graal, zyc po prostu, miec gorsze i lepsze dni i po prostu zyc i nie robic ciagle bilansow, nie uzalezniac tego co mi wolno a czego nie od tych "dobrych uczynkow" na kartce w kalendarzu? worthless lubi to zblizysz sie o krok, porachuje kosci Do góry #18 Nelyssa Nelyssa Diamante Bywalec 3644 postów Imię:Karolcia :) Płeć:Kobieta Lokalizacja:Znienacka :D @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 15:26 Przede wszystkim powiem Wam ważną rzecz. Pisząc ten temat włączyły mi się chorobowe myśli - inaczej to wszystko rozumiałam. Na następny dzień już nieco inaczej spojrzałam na różne rzeczy. Co do tego zgrzytu tutaj - ja po prostu potrzebowałam dobrego słowa, jakiejś nadziei i przede wszystkim zrozumienia, bo tego potrzebuje chyba każdy chory. Kopniaki może się i sprawdzają, ale powiedziane bez jakiejś złości czy uprzedzeń - i przede wszystkim powiedziane właściwie, bo może to wywolc skutek bardzo odwrotny. Każdy na moim miejscu by się wtedy wkurzył. Bo przecież to nie jest temat do oceniania, co na tym forum powinno nie istnieć. Bo to forum ma być głównie wsparciem, takie jest założenie tego forum. Fakt, nie rozmawiałam z moimi przyjaciółmi o tym, co czuję. Mam trochę lęk przed trudnymi rozmowami. Ale dzisiaj spróbuję. Z przyjaciółmi tylko piszę, bo nie mieszkają w moim mieście. Ja do ludzi w ogóle przykładam bardzo dużą wagę. Może dlatego, że zbyt ważni są dla mnie. Choć może jest w tym element choroby. Jeszcze tego do końca nie przepracowałam. Dziękuję za dobre słowa od Was :* Nann i worthless lubią to Do góry #19 Nann Nann Średniozaawansowany Bywalec 220 postów Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 16:47 @ Jurajski Chodzi mi raczej o bliskie Tobie trendy. Nie zawsze trzeba byc na gorze. worthless lubi to zblizysz sie o krok, porachuje kosci Do góry #20 Nann Nann Średniozaawansowany Bywalec 220 postów Płeć:Nie ustawione @Przywołaj Napisano 10 maj 2022 - 18:08 @ Jurajski to by sie w sumie zgadzalo, tylko co w tym zlego, nadal pytam.. zblizysz sie o krok, porachuje kosci Do góry {"type":"film","id":299113,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Avatar-2009-299113/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Avatar 2010-01-27 18:15:44 smutnych ludzi. Polacy to są naprawdę smutni ludzi. Świat się zachwyca efektami specjalnymi, pięknem świata Pandory,tylko my narzekamy,krytykujemy. Z tego co czytam to w Polsce powinny puszczać same dramaty. Przewidywalny? 99% filmów jest przewidywalne, na kilkaset filmów które obejrzałem może z 5 zakończenie było nie do przewidzenia. Ale większości nie żałuję,że Pandory nie jest piękny, efekty specjalne słabe? a jaki film miał lepsze? Jak się oglądało na komputerze wersję kinową o jak docenić efekty specjalne. Większość krytykujących film robi to na przekór, myśli sobie "bo większości film się podobał to ja skrytykuję i wyjdę na mądrzejszego, nie będą mi się podobały filmy które większości ludziom się podobają, ja wiem lepiej jestem mądrzejszy, niż te głupie masy którym taki Avatar się podoba " Tak to mogą powiedzieć ludzie pokroju Leonarda da Vinci, Szekspira, Chopina a nie ja czy wy. buulk_a Napoleon był niskiego wzrostu, nie wszyscy ludzie niskiego wzrostu mają kompleks mniejszości czyż nie? Musiałbyś się zapytać Napoleona czy posiadał " swój kompleks mniejszość" Niestety jest to nie możliwe wiec nie można zakładać że posiadał taki akurat kompleks."smutek, radość, płacz, urojenia" ,to bardziej definicja schizofrenii niż kompleksu. Mnie uczyli w szkole, że jak ktoś ma urojenia to nie jest z nim dobrze i potrzebuje opiekiSzanuję twoje zdanie każdy ma swoje ale to nie oznacza że masz racjęMam tylko nadzieję że nie przyznasz się do błędu i będziesz szedł w zaparte co tylko potwierdziłoby teorię, że niewiele ludzi potrafi przyznać się do błędu pierrelbn86 Czuje się trochę 'męsko' jeżeli ta odpowiedz jest kierowana do mnie. Schizofrenia to chyba bardziej omamy i 'inne' postrzeganie rzeczywistości. A w urojenia wlicza się także fałszywe przekonanie co do kompleksów zalicza się się jak najbardziej. Ja nie mowie, że nie zgadzam się z tobą w 100%. Myślę tylko inaczej w kwestii tego, że jesteśmy smutny NARODEM, co uważam za nie prawdę. A nie tylko my krytykujemy Avatar'a. Każdy popełnia błędy i ja też. buulk_a "Czuje się trochę 'męsko'" -nie wiem jak mogłem popełnić taki błąd (może chwilowe urojenie). Mój błąd za który przepraszam. Co do schizofrenii, kompleksu to raczej nie dojdziemy do zgody. Smutek NARODU,może to taka mentalność?. Nie wiem czemu tak jest ale żeby się przekonać trzeba wyjechać do Francji lub Włoch. Żabojady czy makaroniarze pija dużo, dużo wina i rano kaca nie leczą. Może to jest złoty środek. Może ta paskudna pogoda? raczej nie Rosjanie mają gorsza a są szczęśliwsi (tylko że oni piją wódkę ze szklanek). Nie wiem skąd się wziął u nas smutek i zawiść ale tak już jest. pierrelbn86 Wydaje mi się ze my Polacy po dłuższym czasie znajomości zyskujemy. W świecie najlepszej opinii nie mamy, z zawiścią się zgodzę, mamy to do siebie że zazdrościmy komuś sukcesu i może stąd ten smutek w nas jest i o to Ci właśnie chodziło. My niestety leczymy na drugi dzień kaca, dosłownie każdego kaca moralnego, psychicznego czy i tak wiem, że potrafimy się bawić, śmiać cieszyć się życiem i szanować to co dla nas ważne. Dlatego może jesteśmy NARODEM sangwiników, choleryków i melancholików. Francuzi chyba rozcieńczają wino z wodą, i piją do każdej okazji wiec mocną głowe mają. Włosi to Włosi więc kropa. A Rosjanie to moc sama w sobie. Natomiast nadal zadziwiają mnie Brytyjczycy przyjezdający do Polski na weekend i nie dający najlepszego przykładu kultury. shamar ocenił(a) ten film na: 4 pierrelbn86 Szopen nie żyje. shamar tak, to prawda. a już na pewno chopin shamar ocenił(a) ten film na: 4 Tanceflam Zanim zaczniesz sie madrzyc. Zasiegnij informacji. pierrelbn86 Popieram założyciela tematu.. Po mojemu winą za krytykę "Avatara" można obarczyć takie marketingowe wydmuszki jak "2012" itd. Medialna pompa zachęciła ludzi do kina na ww film a jest żenadą. Film Camerona był równie, lub bardziej reklamowany i stąd pogłos w tym przypadku działa na jego niekorzyść. tomaszdarwin o 2012 słyszałem pół roku przed przemierą a o avatarze dowiedziałem się na przemierze 2012 - jakiś miesiąc przed przemierą. plakatów nie widziałem* czasem jakaś jedna czy dwie reklamy a tak to mieszkam na wsi, mieszkam w warszawie - oj, tu jest dużo reklam xD kto nie był ten nie wie... Tanceflam ja wiem ile ;)i też muszę stwierdzić, że w porównaniu z 2012 i Nine, które teraz weszło i reklamy widziałem w tv, to o Avatarze nic nie było słychać... strasznie rozreklamowany film pierrelbn86 Autorze tematu popieram cię. shamar ocenił(a) ten film na: 4 pierrelbn86 Ile procent osób wychwala ten film ? 80% ? Zostaje 20 . Co to k. znaczy Polacy ? Te 20 % to jest reprezentatywna grupa populacji w Polszy, ze wysnuwasz takie porojone wnioski ?A może te 80 % procent to zwykły motłoch, tłuszcze, ktore nie maja wlasnego zdania ( tak w Polsce jest, karmieni i mamieni propagandą bezmozgowcy nie są w stanie wydobyc z siebie ani ejdnej wlasnej mikrorefleksji ). I czemu nie Szopen skoro Szekspir ? jakas niekonsekwencja czy celowy chaos ? shamar Własnie nie. 80% wystawilo ocenę wysoką ale nie pisze aż ttyle osob. Z kolei jakies 3/4 postow to krytyka, w której jest malo narmalej konstruktywnej krytyki. Przeważnie ci pseudo narzekający krytycy jada po filmie, wysatwiają 1/10 i piszą ze podoba się ciemnym masom i odmózdżonym nastolatkom. takiej krytyki ejst najwiecej. pewne osoby mają problemy i nie mogą znieść ze ten film jest wysoko to wciąż piszą. rAd_ ocenił(a) ten film na: 8 shamar I ten sam motłoch uważa takie filmy jak Ojciec Chrzestny, Lot nad Kukułczym Gniazdem i inne z Top10 za filmy wybitne :) Gdyby ten motłoch nie wiedział co to dobry film to jakie oceny miałyby w/w dzieła? Drimek ocenił(a) ten film na: 6 rAd_ Ja uważam Ojca chrzestego I lot nad kukułczym gniazdem za wybitne filmy, w przeciwieństwie o avatara. Kolbe ocenił(a) ten film na: 9 Drimek I rzeczywiście, Lot to film wybitny, ale Ojciec Chrzestny ? Casino(czy Chłopcy z Ferajny) go miażdży pierwszą lepszą sceną. Avatar jest za to arcydziełem technologii czego mu na dzień dzisiejszy żaden tytuł zabrać po prostu nie Ktoś wspominał o Lucasie który miałby wskoczyć na ekrany z czymś zdumiewającym w 3D. Lucas to człowiek jednego filmu, następnym jego filmem będzie ten sam co 30 lat temu. I to jest człowiek którego ceni każdy krytyk ? Zarabiać na jednej marce całe życie - wybitnie. Kolbe ocenił(a) ten film na: 9 Drimek I rzeczywiście, Lot to film wybitny, ale Ojciec Chrzestny ? Casino(czy Chłopcy z Ferajny) go miażdży pierwszą lepszą sceną. Avatar jest za to arcydziełem technologii czego mu na dzień dzisiejszy żaden tytuł zabrać po prostu nie Ktoś wspominał o Lucasie który miałby wskoczyć na ekrany z czymś zdumiewającym w 3D. Lucas to człowiek jednego filmu, następnym jego filmem będzie ten sam co 30 lat temu. I to jest człowiek którego ceni każdy krytyk ? Zarabiać na jednej marce całe życie - wybitnie. shamar ocenił(a) ten film na: 4 rAd_ i masz swoją odp. nizej. Co nie oznacza ,ze nazywam wszytkich ktorym sie ten film podoba motlochem (historia wpisów na FW nakazuje mi precyzowanie tego co mam na mysli bo sporo osób nie potrafi tu czytac miedzy wierszami ). shamar "I czemu nie Szopen skoro Szekspir ? jakas niekonsekwencja czy celowy chaos ?"Mógłbym napisać Leonardo di ser Piero da Vinci, Shakespeare, George Washington ale spolszcza się zagraniczne nazwiska na Leonardo da Vinci, Szekspir, Jerzy WaszyngtonChopin był pół Polakiem pół Francuzem, jak ktoś jest Polakiem a ma rosyjskie ,francuskie lub niemiecko brzmiące nazwisko to się go nie tyle lat w szkołach uczono pisać Chopin wymawiano Szopen. Ale jak to w życiu tak i w szkole trafia się NIEUK który nie umie zapamiętać pisania tak krótkiego wyrazu i pisze "Szopen". Z czasem powstała spora grupa nieuków. Nie pozostało nic innego jak zaakceptować pisownię "Szopen". Osobiście uważam, że nasz kompozytor zasługuje na więcej szacunku i nie jest trudnością nauczyć się pisać poprawnie jego przecież Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina a nie SzopenaNawet nazwisko reżysera "Avatora" nie pisze się Kameron tylko Cameron pokazujesz że bardziej szanujesz reżysera filmu który ci się może nie podobać niż swojego wielkiego rodakaLekceważenie 80% społeczeństwa to ignorancja która wynika z niewiedzy shamar ocenił(a) ten film na: 4 pierrelbn86 zarzucasz mi ignorancje czy jak ? bo sie pogubiłem. I jakie lekcewazanie 80 % spoleczenstwa ? zarzuciles cos czy jak ? pierrelbn86 Że niby za granicą nie krytykuje się "Avatara"?Na żadnym znanym mi zagranicznym portalu filmowym "Avatar" nie ma tak wysokiej pozycji, jak na polskim filmwebie. bogominog Ale dla odmiany tam powstaje wiecej FanForów ;D ? i inncyh FanTworów. Nie mówiąc o FanArtach :D hehe Jofosey Pewnie dlatego, że za granicą mieszka więcej ludzi niż w Polsce. Swoją drogą niesamowicie reprezentatywny wątek tu powstał - "polska mentalność", "zakompleksieni krytykanci", "pseudointelektualiści", "nie dorośliście" - wszystkie klasyczne zarzuty (czyżby "akt samoobrony" przed zaakceptowaniem, że ktoś ma inny pogląd na kino? ;)) w jednym miejscu. pierrelbn86 HEH...Widzę że to nie jedyne forum dyskusyjne na którym, albo ubóstwia się Avatara albo "smaruje gównem jak sie da". To jest chyba oczywiste i NIE MA takiej konieczności żeby o tym przypominać, że zależy to od GUSTU każdego indywidualnego to w naszych genach i nie możemy tego zmienić...chyba, że coś mnie ominęło i już ktoś odkrył jak zmienić ludzkie DNA nie uszkadzając psychicznie ani fizycznie człowieka?? :D Co do osób które potrafią głownie krytykować...ich problem leży dosyć głęboko, w psychice...mają wady (w sumie jak każdy człowiek) ale te wady ich przytłaczają, często nieświadomie. Szukają wtedy czegoś, co jest uwielbiane i uważane przez większość społeczeństwa za coś dobrego (mówiąc w skrócie). Robią to w akcie samoobrony, "oblepiają gównem" rzecz idealizowaną żeby odczuć małostkowość swoich wad/wady. Wiedzą dobrze, że po krytyce kogoś/czegoś czują się w ten sposób nie popadną np. w melancholię lub nawet w skrajnych przypadkach w depresję. A Polacy to raczej naród o podłożu, narzekających z depresją ludzi. Co tu się dziwić znając historie Polski... Więc niech krytykują ALE Z SENSEM I UZASADNIENIAMI, bo same krytykowanie to tylko wkurza ludzi. A CO DO FILMU :] jak dla mnie świetny :) byłem w zwykłym kinie 3D, teraz mam zamiar iść do IMAX'a ^^ dobrze że jeszcze wyświetlają ten film w Londynie (nie wiem jak tam w Polsce)...Mogę się nawet przyznać, że były 3 momenty kiedy naprawdę poleciała łezka ze wzruszenia:) rzadko kiedy mi się to zdarza...pozdrowienia dla fanów Arvatara :) pierrelbn86 Jak zwykle najwięcej osob marudzi na forach a potem się dziwią że są postrzegani jako zakompleksieni a na codzień prowadzą szare mądry w internecie, a ana ulicy mija karków ze spuszczoną że jak pisze wielu - ten film jest prosty jak konstrukcja cepa, to jednak według mnie trzeba do niego dorosnąć. trzeba dorosnąć, tak, a to dlatego ze trzeba zrozuumieć że nie każdy film ma być ambitny, mieć jakieś psychologiczne i zawiłe wątki. Trzeba dorosnąć by widzieć że nieraz najlepsze rzeczy są najprostsze i są obok nas, ale tego wielcy polscy krytycy nie dostrzegają bo uważają ze wszystko musi być skomplikowane. Mam prawie 30 lat, dlugo nie czulem takiego fajnego uczucia po filmie w kinie. tego mi trzeba bylo, przyjemnej odskoczni. Zauważylem że WIĘKSZOŚĆ KRYTYKUJĄCYCH TO LUDZIE W WIEKU 17-23 LATA KTÓRZY LEDWO SKONCZYLI OGOLNIKA, ZDALI MATURE, POSZLI NA STUDIACH I UWAŻAJĄ SIĘ ZA NIEWIAODMO JAKICH ZNAWCÓW KINA. Zauważyl ktoś że właśnie tacy ''dorośli'' (których jeszcze o dowód w monopolach pytają) są prawie jedynymi krytykami filmu, a osoby oczarowane są zarówno w wieku nastoletnim a także powyżej 25 lat i wiecej? Ja się jeszcze na tym forum nie spotkalem z kimś kto mocno w wielu tematach jedzie po tym filmie a ma ponad 25 lat. Chęć zablyśnięcia i pokazania swojej ''dojrzalej wiedzy o kinie'' na forum chyba tu bierze górę. Pseudointelektualiści się zanleźli. Za kilka lat im to minie. Wiem co mówię, swoje że tak tutaj sie o tym rozpisalem, ale nie moglem juz patrzeć na tą grupę rozwydrzonych, zakompleksionych intelektualistów z lekkim meszkiem pod coś takiego jak czysta rozrywka a Avatar dostarcza jej na najwyższym poziomie wywołując wiele pozytywnych emocji, które nie pozwalają o filmie zapomnieć. Mi takiego filmu tzreba było i uważam go za arcydzielo w swojej klasie. indianskipazur Coś w tym jest, kwestia wieku chyba naprawdę gra zasadniczą rolę. Ludziom wydaje się że dorosłość polega na gaworzeniu jak to jest źle i jak to co się innym podoba jest beznadziejne. Dorosły krytyk przecież to jest.. tylko dzieci chwalą.. ;))))))))Pozdrawiam tych którzy nie piszą się w te chore ramy :) Waclaw ocenił(a) ten film na: 6 indianskipazur Jesteś kolejnym idiotą który przeczytał parę postów na forum i już myśli, że ma pełny obraz polskiej młodzieży w wieku 17-23 lata. No LOL. Skąd ty wiesz ile lat mają ludzie krytykujący ten film? Czy to tylko wymyślona przez ciebie teoria? A może znasz wiek 2-3 krytykantów tego filmu i na tej podstawie piszesz "WIĘKSZOŚĆ KRYTYKUJĄCYCH TO LUDZIE W WIEKU 17-23 LATA". A może masz jakąś wtyczkę do Firefox który pokazuje Ci wiek autora postu :> Tak czy owak jesteś beznadziejny."Jest coś takiego jak czysta rozrywka"Czystą rozrywką to jest czytanie postów takich kretynów jak ty albo autor tematu. Hehe, wielcy socjologowie się znaleźli. pierrelbn86 mówi sam za siebie. Dzieciaki które ledwo co skońcyzły gimnazjum/liceum chcą pokazać swoją dojrzałość i podnieść ego. :)Krytycy: wiek 17-25 latZachwyceni filmem: wiek 13-60 że jest to przedział wiekowy gdzie chce się pokazać swoją wiedzę, podejście do życia i wielką dojrzałosc. Nie zawsze wychodzi. pierrelbn86 Trzeba naprawdę mieć coś nie tak z banią aby mieszać do tego filmidła cechy narodowe i tego typu tego wątku to jakiś kompletny osioł,który chyba jeszcze nie wie,że na całym świecie są ludzie,którym ten film się nie podobał lub których drażnią nadmierne zachwyty nad tym głupkowatym filmem który ma być jedynie pokazem nowych człowieczkiem jest autor tego wątku,który zawsze lezie bezmyślnie z prądem a na polemikę reaguje nerwowo bo burzy mu podany obraz świata z którego jednoznacznie wynika,że Avatar wielkim filmem jest i basta. Waclaw ocenił(a) ten film na: 6 Hillary1 Dokładnie, sam bym tego lepiej nie napisał. Dodam tylko, że autor tematu ma nasrane we łbie. Waclaw Kto ma nasrane to widać po tym co kto wątku dokładnie zobrazował to co widać w w tym wątku pustactwo wychodzi jak słoma z butów.. Waclaw ocenił(a) ten film na: 6 pierrelbn86 "Świat się zachwyca efektami specjalnymi, pięknem świata Pandory,tylko my narzekamy,krytykujemy. "Taa, miliardy much nie mogą się mylić - gówno jest poza tym to jakoś na "światowej" stronce o filmach IMDB "Avatar" ma niższą średnią niż na smutnym bo polskim Filmwebie. "Świat Pandory nie jest piękny, efekty specjalne słabe? a jaki film miał lepsze? ""Władca Pierścieni : Powrót Króla", "Gladiator""Większość krytykujących film robi to na przekór, myśli sobie "bo większości film się podobał to ja skrytykuję i wyjdę na mądrzejszego, nie będą mi się podobały filmy które większości ludziom się podobają, ja wiem lepiej jestem mądrzejszy, niż te głupie masy którym taki Avatar się podoba " Tak to mogą powiedzieć ludzie pokroju Leonarda da Vinci, Szekspira, Chopina a nie ja czy wy. "A skąd ty o tym kurwa wiesz, że większość osób krytykuje ten film na przekór większości? Jakieś dane? Rzucasz takimi pustymi zdaniami na prawo i lewo i myślisz, że wielką prawdę na temat Polski i jej obywateli. A z tym Vincim i Szekspirem to już dojebałeś jak chłop chujem o patelnie. Aż nie potrafię tego skomentować w inny sposób. Waclaw Więc podaj "Wacław" "jakieś dane" i sam udowodnij że masz racje; bo z tego co widze to sam mielesz ozorem i nie uzasadniasz tego żadnymi konkretnymi argumentami. dziki_kulas Naprawdę nie trzeba zakładać fikcyjnych kont żeby skrytykować film czy mój komentarz. Osobiście by mi się nie chciało tracić czasu na krytykowanie filmu który był słaby, bo niby po co? Jak film jest słaby to się wystawia słabą ocenę,zapomina się o nim i ogląda następny lub ten który się podoba. A jak ktoś krytykuje mój komentarz to zastanawiam się zawsze czy ma takie smutne życie? czy może go tak prawda dotknęła? A z większości argumentów to można się tylko śmiać, więc przynajmniej mi humor poprawiacieZa pozytywne komentarze dziękuję pierrelbn86 Pełno tutaj ksenofobii i narzekania, przy tym trollingu itp. Przykre to ejst ze Polacy nie doceniaja tego filmu. pierrelbn86 Niestety anty fani filmu robią nieciekawą wizytówkę za granicą. kreują się na wielkich inteligentów i indywiualistów. Olać ich i nie przejmować się za granicą nam pozostaje. Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem pierrelbn86 Weź nawet nie zaczynaj takich wątków. Wiadomo ze sporo polaków to prostacy. przykłądy widać na tym forum po takich jak krzyrzak, pmpm, sajmon i znajdzie się paru nich nic nie dotrze. Zakładać takie tematy można ale po co? oni to zleją, to prostactwo nie ludzie. Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem shamar Tylko ci się tak wydaje. Po pierwsze - jeśli ktoś mówi, że dla niego Avatar to arcydzieło, to według ciebie jest to "przyjmowanie wszystkiego bez cienia refleksji". Czyli bzdura kompletna. I po drugie - zestawiasz ze sobą ludzi, którzy piszą coś pod wpływem pozytywnych emocji z ludźmi, którzy świadomie i z wyrachowaniem srają na środku pokoju. shamar ocenił(a) ten film na: 4 StreetSamurai Nie zestawiam ze sobą ludzi o skrajnych odczuciach. Jedni nie dostrzegają minusów i wychwalaja coś pod niebiosa a drudzy nie dostrzegają plusów i mieszją to z blotem. Takie typy dominują. shamar To coś krzywo patrzysz. I czarujesz sobie rzeczywistość. Tematów mówiących o tym że "film jest absolutnie bez wad" jest śladowa ilość, a tematy "to prawdziwe arcydzieło" nie równają się w żaden sposób stwierdzeniu, że film wad nie ma. Inne, mówiące o tym, że komuś się ten film bardzo podobał w ogromnej większości nie zawierają stwierdzeń typu "jak się komuś nie podobał, to coś tam" itp., są natomiast wyrazem właśnie pozytywnych odczuć i emocji. Z drugiej strony przytłaczająco dominują tematy, że "to syf i może się podobać tylko takim a takim" z dużym odsetkiem wersji powszechnie uważanych za wulgarne. I tak wygląda sytuacja, więc niestety mówisz o czymś, co nie istnieje. shamar ocenił(a) ten film na: 4 StreetSamurai staram sie nie sledzić chwilowo tego forum. Czemu ? bo "wklikując sie" w 1 temat po powrocie do głownej zazwyczaj juz jest gdzies daleko. Zreszta wystarczy wejsc i zobaczyć, milion identycznych tematów a mogly by byc 2, 3. PS - bylem w stanie dać temu fimowi nawet 8/10 . Niestety finał zawiodl na całej lini. Ale powtarzam sie i jak obiecalem nie bede sie na razie rozpisywał. shamar Film pod względem wizualno-technicznym jest arcydziełem. jeśli jest dla ciebie sredni to poproszę konkretne przykłady które go Avatara w przeciwieństwie do anty fanów sami pierwsi nie zaczynają, nikogo nie prowokują. jest różnica. Fani avatara są najwyżej skrajnie zachwyceni filmem, a co to komu szkodzi? Anty fani nie tyle że film im się nie podobał, lecz prowokują innych, wyzywają, nie podają argumentów a próbują skompromitowac fanów. Fan jak zakłąda temat skupia się na filmie, a anty fan na fanach a nie samym filmie i jedzie ich na jestem wzburzony tym zachowaniem i nie mam dla nich najmniejszego szacunku po tym jak ludzi na wózku powyzywali od pedałów, ćwoków, ułomów, bufet na kółkach i mocniejsze wulgaryzmy. Jaki był powod? taki że ludzie na wózku byli bardziej zachwyceni filmem, a pewne sceny poruszyły u nich wrazliwą strunę np. jake w ciele Avatara i film dostarczył wiele rozrywki i pozytywnych emocji. Przyszła ta banda i ich za to nawyzywała.''plywacie w tym samym szambie tylko po przeciwnych brzegach.''Kultury się naucz bo mogę z tobą inaczej zacząć ma prawo do swojego gustu, opinii, cyz to nieskiej czy wysokiej ale niech to uzasadnia i nie obraża innych. Tarantino, Spielberg też uważa Avatara za arcydzieło. babrają się w szambie wg ciebie wielki znawco kina i inteligencie? Żebyś się nie zdziwił jak jak koleś który ma na avie postać z filmu (co zjechałeś) dojadę ci w znajomości filmów. Możemy polemizować. maciejanos1986 Daj sobie spokój, człowieku, bo i tak nic nie osiągniesz, a tylko się nieświadomie pogrążasz. Ze stworami, o których piszesz, i tak "wygrać" może tylko moderacja, a ta niestety ma forum, jak to się mówi, głęboko w dupie i z bliżej nieznanych mi przyczyn obecna sytuacja jej odpowiada - a jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi pewnie o pieniądze i zwiększona liczba odsłon (w związku chociażby z takim syfem na forum Avatara) jest władzom na rękę. Trudno, kij z tym i z tym forum. Ośmieszyć to można takich napinaczy jak Victor Fw, bo u nich spięcie jest autentyczne, a takich idiotów jak sajmony i inne pimpy to należy po prostu zetrzeć z buta o kant krawężnika. Nie ma co im tłumaczyć i z nimi dyskutować, bo oni doskonale zdają sobie sprawę z tego, co robią (a nawet i tego, że są idiotami, co ich najwyraźniej bawi). Nie zapominajmy, że to jest garstka o lata świetlne odległa od chociażby granicy błędu statystycznego, która po prostu najgłośniej krzyczy i najbardziej śmierdzi. Ogromna, ogromna większość normalnych ludzi nawet nie wie o ich istnieniu (ani o tym forum), a jeśli wie, to i tak spuszcza wodę i zapomina. Polecam tę metodę. shamar ocenił(a) ten film na: 4 StreetSamurai "moderacja, a ta niestety ma forum, jak to się mówi, głęboko w dupie i z bliżej nieznanych mi przyczyn obecna sytuacja jej odpowiada" To SE wejdz w tematy ogólne. Tam mimo, ze nie piszesz niczego obrazliwego cenzura kwitnie - usuwaja posty nie wiadomo dlaczego. shamar ocenił(a) ten film na: 4 maciejanos1986 "Kultury się naucz bo mogę z tobą inaczej zacząć rozmawiać. " I ja Cie mam traktować jako powaznego rozmowce ? z tekstami jak z przedszkola ?"Fani Avatara w przeciwieństwie do anty fanów sami PIERWSI NIE ZACZYNAJĄ, nikogo nie prowokują. jest różnica. " Dobra to jednak jest przedszkole. shamar Przedszkole to jest ze strony większości. Napisałem opinie o filmie, ze bardzo mi się spodobał, a zostałem bez powodu nazwany po tym ''matkojebcą''. Czy to jest poważne? Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem Aktualności Artykuły Finanse Business Lunch „Jak dobierać sobie ludzi, aby Twój biznes rósł” za nami 29 września w warszawskiej restauracji Villa Foksal, odbył się BusinessLunch organizowany przez Polish Business Club. Gościem specjalnym wydarzenia, był Piotr Sołtys, dyrektor generalny Vantis Holding. Blisko 40 przedsiębiorców z różnych miast województwa mazowieckiego i nie tylko, miało Czytaj więcej Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi Ludzi, czyli… Jak Zdobyć Duży Szacunek i Zbudować Mocną Wartość, Wśród Twych Przyjaciół, Kolegów, Znajomych, Kobiet, Oraz u Każdej Osoby, Którą Dopiero Co Poznałeś lub Chcesz Poznać? Ponadto: Jak dobierać sobie znajomych oraz odpowiednio ich selekcjonować ze względu na ich wartość oraz przydatność w Twoim życiu. W jak prosty sposób, zapadać na długo, głęboko w pamięci, nowym osobom, poznanym przy różnych okazjach i w każdych warunkach, tak aby z miejsca przestać być dla nich, zupełnie obcą i anonimową osobą. W jaki sposób trzymać ludzi na dystans, tak żeby być z nimi na tyle blisko, by byli podatni na Twoją prośbę i jednocześnie na tyle daleko, żeby praktycznie nic konkretnego nie mogli powiedzieć o Twojej osobie. Jak sprytnie uzależniać od siebie ludzi, tak aby stali się z miejsca naszymi dłużnikami i co najważniejsze byli gotowi w przyszłości ten dług wobec nas spłacić poprzez wyświadczenie Ci drobnej przysługi czy wielkiej pomocy. Jak szybko skracać dystans i pogłębiać relacje, tak aby dosłownie w ciągu kilku chwil nasz rozmówca miał wrażenie, że nie tylko znacie się przez wiele lat, ale również, że nadajecie na tych samych falach. Jak budować i utrzymywać odpowiedni wizerunek oraz reputację. Jak poznawać wpływowe osoby z dużymi możliwościami oraz koneksjami. Jak na każdym kroku ułatwiać sobie życie. UWAGA: Jeśli chcesz rozwiązać JEDEN lub WIĘCEJ z poniższych problemów towarzyskich Które nie tylko mogą mocno utrudniać Ci życie, ale również normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, którego jesteś częścią. 30 problemów towarzyskich, które zamieniają Twoje życie w koszmar Ludzie Cię NIE LUBIĄ oraz bardzo często, bez wyraźnego powodu, reagują na Twoją osobę zwykłym CHAMSTWEM i AGRESJĄ. Często zdarza Ci się sytuacja w której zupełnie obcy ludzie, którzy nawet Cię nie znają, zaczynają łapać Cię za „słówka” i na siłę prowokować, dążąc do konfrontacji słownej czy też i fizycznej. Podczas rozmowy z nowo poznanymi osobami, coś wam się gadka za bardzo „nie klei”. Masz problemy z podtrzymaniem w naturalny sposób, zwykłej rozmowy na jakikolwiek temat z obcym człowiekiem. Boisz się ludzi. Wpadasz w panikę i czujesz wielki dyskomfort jak musisz już z kimś porozmawiać. Wysłanie zwykłego listu na poczcie, załatwienie jakiejś sprawy w Urzędzie czy złożenie prostego zamówienia w KFC jest dla Ciebie tak straszne i paraliżujące, jakbyś co najmniej występował na scenie przed słuchaczy. Masz wielkie problemy z przekonywaniem ludzi do swoich racji oraz pomysłów. Masz szybkie i krótkie znajomości, które najczęściej kończą się już po kilku godzinach od waszego poznania. Zazwyczaj to Ty pamiętasz ludzi, a nie oni Ciebie. Twoi przyjaciele, koledzy, znajomi zazwyczaj Cię LEKCEWAŻĄ, IGNORUJĄ I NIE TRAKTUJĄ POWAŻNIE w waszym towarzystwie. Na przyjacielskie imprezki jesteś zawsze zapraszany JAKO JEDEN Z OSTATNICH. Źle dobierasz sobie przyjaciół, nie potrafiąc odróżnić TYCH DOBRYCH OD ZŁYCH, a co za tym idzie, obdarowujesz swoim szacunkiem, czasem, energią oraz niekiedy i pieniędzmi ludzi, którzy jakby tylko mogli, to utopiliby Cię w łyżce wody oraz widzisz w nich swoich najlepszych przyjaciół i powierników życiowych problemów oraz tajemnic, a nie dostrzegasz ludzi, którzy są dla Ciebie dobrzy, przychylni oraz lojalni. Jesteś dla ludzi ZA DOBRY i czasami masz wrażenie, że bywasz również NAIWNY. Nie wiele potrzeba obcemu człowiekowi, aby w szybki i skuteczny sposób zdobył Twój szacunek, sympatię oraz zaufanie I TYM SAMYM PRZEKONAŁ CIĘ DO CZEGOŚ, czego tak naprawdę nie chciałeś. Nie umiesz ludziom powiedzieć – NIE, a w szczególności nie umiesz odmawiać twym przyjaciołom, kolegom, znajomym i wielokrotnie przez to dostałeś od życia po dupie. Nie umiesz niczego odmówić Twym przyjaciołom, kolegom, znajomym, za to oni jak ich tylko o coś poprosisz, to umieją Tobie odmówić dosłownie WSZYSTKO. W większym gronie znajomych jesteś zawsze obiektem KPIN, ŻARTÓW, CHAMSTWA, DOCINEK. Nikt nigdy nie śmieje się z „TOBĄ”, tylko zawsze z „CIEBIE”. Kiedy jesteś przez kogoś atakowany „werbalnie”, to nawet nie potrafisz się obronić „gasząc” swojego oponenta, ponieważ brakuje Ci pewności siebie, argumentów oraz sposobu jak to zrobić. Zależy Ci bardzo na tym, aby wszyscy Cię lubili i żyli z Tobą w zgodzie, ponieważ nie chcesz mieć wrogów. Bardzo łatwo jest wywołać w Tobie poczucie winy i sprawić, abyś zupełnie bez powodu miał wyrzuty sumienia i poczuł się źle. Zawsze za wszystko jako pierwszy przepraszasz, nawet jeśli wina ewidentnie nie leży po Twojej stronie. Zawsze za wszystko przepraszasz jako pierwszy, nawet jeśli to Ty zostałeś skrzywdzonym. Dla świętego spokoju wolisz schować swój honor do kieszeni, pierwszy wyciągnąć rękę i przeprosić za coś za co tak naprawdę nie powinieneś przepraszać. Nie lubisz się z nikim kłócić i chcesz ze wszystkimi żyć w zgodzie. Jeśli nie żyjesz, to czujesz się z tym źle. Jak zostaniesz skrzywdzony, to bardzo łatwo wszystko i wszystkim WYBACZASZ, bez wyciągania najmniejszych konsekwencji wobec osoby, która zrobiła Ci jakąś przykrość. Boisz się walczyć o swoje i upomnieć o to co Ci się należy. Kiedy coś Ci bardzo przeszkadza w zachowaniu drugiego człowieka, to nie potrafisz mu grzecznie zwrócić na to uwagi, tylko jedyne co robisz, to zaciskasz zęby i znosisz ten cały dyskomfort. Wszystko przez to, że nie chcesz się z nikim kłócić. Jesteś nerwowy. Bardzo łatwo można Cię wyprowadzić z równowagi. Pomimo dużej liczby znajomych, czujesz się samotny jak palec. W towarzystwie osób, których jesteś częścią z jakiś powodów masz najsłabszą pozycję, którą można przyrównać do najsłabszego ogniwa czy ofiarnego kozła. Z rąk twych najbliższych przyjaciół, kolegów, znajomych, masz zawsze zagwarantowane wszystko co najgorsze i najdroższe. Nikt nie szanuje Twojego czasu. Nikt nigdy nie staje w Twojej obronie, tylko w kryzysowych sytuacjach Twoi najbliższy przyjaciele nabierają wody w usta kłamiąc – ja nic nie widziałem. Jeśli na jedno lub więcej pytań odpowiedziałeś twierdząco… To Mam Dla Ciebie, DOBRĄ wiadomość Popełniasz błędy, które w oczach Twych przyjaciół, kolegów, znajomych, zabierają Ci WARTOŚĆ oraz SZACUNEK, a ich zachowanie w stosunku do Ciebie jest tylko efektem twych błędów. Właśnie masz przed sobą rozwiązanie twych problemów towarzyskich. Jak nie masz problemów tego typu, to spróbuj nie myśleć o tym jak jeszcze bardziej poszybują w górę Twoje relacje z otoczeniem. Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi LudziChcesz więcej informacji na temat książki?W jakim formacie jest E – Book?Od ilu lat jest ta książka?Dla kogo konkretnie jest?Jak stać się posiadaczem E-Booka?Gwarancja satysfakcji Co jeszcze mogę Ci zagwarantować?Podsumowując: Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi Ludzi Opinie: Przeczytaj opinie osób, którym dane było już przeczytać mojego e-booka: Jak za małe literki to naciśnij w swoim komputerze jednocześnie CTR + Scroll na myszce :):) Chcesz więcej informacji na temat książki? Kliknij w poniższy link, aby przeczytać spis treści: SPIS TREŚCI PRAWO WZAJEMNOŚCI – TWOJA INSTRUKCJA OBSŁUGI LUDZI W jakim formacie jest E – Book? Mobi, Epub oraz PDF czyli możesz go czytać na tablecie, komputerze, telefonie czy czytniku e-booków. Od ilu lat jest ta książka? Od 18 roku, ponieważ pojawiają się w niej wulgaryzmy i to wcale w nie małych ilościach. Starałem się trzymać fason, ale kiedy pisałem ją wieczorami, to przed oczami miałem wszystkie te chwile, wszystkie te momenty, wszystkie te obrazy, w których pozwalałem ludziom źle się traktować. Nie dało się nie przeklnąć podczas pisania, bo aż skręcało ze złości jak człowiek mógł być tak głupi, za dobry, nieśmiały i naiwny. Dla kogo konkretnie jest? Najwięcej dla siebie z niej wezmą młodzi mężczyźni wchodzący w dorosłość czyli 18 – 24 lat, ale nie tylko, ponieważ mając nawet +30 i więcej możesz popełniać ciągle te same błędy w relacjach towarzyskich. Jak stać się posiadaczem E-Booka? Nie ukrywam, że właśnie w tej chwili prowadzę małe, biznesowe, badania, ponieważ przymierzam się pomału do teraz już profesjonalnej premiery właśnie tego mojego pierwszego e-booka Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi Ludzi, które mają mi odpowiedzieć jaką formę będę musiał przyjąć, aby móc legalnie sprzedawać moje książki, bo w planach w tym roku mam zamiar wypuścić jeszcze trzy z serii Prawo Wzajemności, czyli: Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi Ludzi – 400 stron Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi Kobiet i Związków -może nawet i 500 stron będzie mieć, chyba, że ją podzielę na dwie części. Zobaczymy! Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi Seksu – ok. 250 stron A może nawet i cztery, bo czwarta ma tylko 30 stron i dotyczy prawa wzajemności w obsłudze klienta i sprzedaży, ale to jeszcze zobaczymy czy ta część w ogóle ujrzy światło dzienne. Na razie w tym roku chce wypuścić te trzy i potem podjąć decyzję co dalej z tym blogiem. Czy piszemy dalej czy go zamykamy i się z nim żegnamy. Takim to sposobem rozmyślam czy to będzie działalność gospodarcza, czy może będę musiał się podpiąć pod jakiś inkubator przedsiębiorczości. Z początku odpowiedź była oczywista, że działalność, ponieważ byłem święcie przekonany, że wystarczy tylko wrzucić jedną suchą informację na Facebooka czy mailing i 1300 zł czyli kwota bez prowadzenia działalności gospodarczej pęknie w ciągu jednego dnia, bo w sumie mam tam kilka tysięcy lajków na FB i 2000 subskrybentów na mailingu. No jednak mocno się pomyliłem i uświadomiłem sobie, że mój entuzjazm był błędem, więc się przeliczyłem. Nawet nie zbliżyłem się do tej kwoty, pomimo, że w pewnym momencie miałem wrażenie, że zaczynam żebrać, żeby ktokolwiek tą książkę kupił, a jak widać po opiniach z tego i tamtego roku, książka jest naprawdę rewelacyjna, bo w 100% szczera. Cała książka to jedna wielka historia mojego pojebanego życia i błędów, które w przeszłości zabierały mi wartość, szacunek, a także prawo wzajemności wśród osób, których tytułowałem moimi przyjaciółmi, a to były zwykłe frajery na których liczyłem bardziej, niż na siebie. Jak czytasz mnie jakiś czas, to jest to taka sama forma pisania jak piszę blogi. Czyli na luzaku, bez pierdolenia. Nie ukrywam, że widząc, że pomimo wrzucania regularnie postów, od początku roku z informacjami o dostępności książki, nie ma praktycznie żadnego odzewu, to z początku machnąłem ręką już na tego e-booka, a także na te następne, które są pozaczynane, a nie skończone. Machnąłem nawet ręką na tego bloga i zacząłem go mieć centralnie w dupie, stąd moje wpisy o Q-Anonie, kompletnie nie związane z tematyką tego bloga, aczkolwiek uważam, że dające do myślenia osobom z otwartym umysłem. Nie ukrywajmy, że ja tego bloga traktuje jako tylko hobby i nie chciałem, aby był on typowo komercyjny, w którym co chwila będę wam wyskakiwał z nowymi ofertami, wynajdował w was ciągle problemy i płodził marnej jakości kursy i e-booki, byle tylko napchać kieszenie waszymi pieniędzmi. Przez 6 lat odkąd istnieje ani razu się nigdzie nie reklamowałem, bo nie chciałem. Jednak z drugiej strony skoro tego nie robiłem, to na co na liczyłem? Moja wina:) Kiedy przeszła mi urażona duma, że moje arcydzieło każdy ma w dupie, postanowiłem wiec zrobić wszystko co w mojej mocy, aby szykowana trylogia Prawa Wzajemności dotarła do jak największej liczby osób, a przynajmniej do tylu, by ten blog się już sam utrzymał i od czasu do czasu miał z niego na wyjście z dziewczyną do knajpy. Tylko tyle. Wiele nie potrzebuję :):) Już widzisz tego efekty, bo pracuję teraz nad reklamą książki, co powinienem był zrobić dawno temu, której kawałek Ci tu wysłałem i zobaczymy czy chwyci :):) Także zrobię z mojej strony wszystko, aby ten blog zarobił chociaż na swoje utrzymanie. Przynajmniej będę miał ten spokój,że zrobiłem wszystko, aby pykło, a jak nie pykło, to widocznie tak miało być:) Dobra rozpisałem się, pożaliłem, ale powiedziałem prawdę jak było. Także KTO PIERWSZY, TEN LEPSZY! Na chwilę tej aktualizacji pozostało 12 e – booków z początkowych Czyli tyle ile kosztuje zwykła butelka wódki, którą nie raz, ani nie dwa zdarzyło Ci się wypić z jakimiś nic nie wartymi frajerami, których tytułowałeś swoimi kolegami. Napij się więc teraz ze mną zgodnie z prawem wzajemności. Moja wiedza, doświadczenie, historie o tego typu właśnie frajerach, przygody, błędy, przyjaźnie, noże w plecy,wstydliwe sytuacje, łzy, porażki, za wódkę, którą razem wypijemy. I właśnie książka jest napisana w takiej formie. Wygląda to na rozmowę dwóch dobrych przyjaciół, którzy się spotkali po latach przy wódeczce i rozmawiają o życiu. Teraz dla pierwszych 15 (aktualizacja 12 osób) 37 zł, potem jak skończę pisać reklamę i zrobi się stronę sprzedażową i zajebie FB reklamami oraz założę działalność lub podepnę się pod inkubator, to cena na pewno wejdzie na 4 z przodu, a ile z tyłu? Tego jeszcze nie wiem, ale swoje historie i błędy, powinienem puścić za więcej. Jak już Cię tym blogiem przekonałem do wypicia ze mną wspólnie wódki i posłuchania o czym chce Ci dać do myślenia, to napisz po dalsze instrukcje na maila: damcidomyslenia@ Jeśli jednak dalej się wahasz czy warto zainwestować taki majątek, to może to rozwieje Twoje wątpliwości: Gwarancja satysfakcji Jeśli któraś z tych 15 pierwszych osób po miesiącu – 30 dniach czasu od zakupu e-booka Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi Ludzi, stwierdzi, że tematyka honoru, męskiej godności, przyjacielskich zasad, młodzieńczych błędów, pijackich wybryków, zawodu najbliższych, poznawania i zjednywania sobie ludzi i wiele, wiele innych zagadnień związanych z obcowaniem z ludźmi, jest nie dla niej, bo nie pasuje Ci mój luzacki styl pisma, albo wyłapałeś gdzieś jakąś literkę lub nie dałem Ci nic do myślenia, to napisz do mnie, żebym zwrócił Ci pieniądze, a ja bez pytania to zrobię. Myślę, że miesiąc czasu wystarczy Ci na przeczytanie tej książki nie raz, ani nie dwa, bo mimo iż to 400 stron, ale zajebiście szybko się czyta. Jak jesteś nieuczciwym człowiekiem, to po prostu mnie oszukasz i tyle, a ja się nigdy o tym nie dowiem. Tylko muszę Cię uprzedzić, że zgodnie z prawem wzajemności oszukując mnie, ktoś za niedługo może również oszukać Ciebie. Jednak ja i tak zaryzykuję, bo wiem, że nawet jakbyś już to sobie w głowie planował, to po przeczytaniu pierwszego rozdziału zrobi Ci się po prostu głupio, gdyż te historie również mówią o Tobie! Nie będziesz miał sumienia mnie oszukać, nawet jak jesteś zawodowym kursowym oszustem, który zwrotami robi w chuja trenerów uwodzenia i rozwoju osobistego. Mnie nie oszukasz, bo docenisz mnie za jedną rzecz! SZCZEROŚĆ! No chyba, że nawet nie przeczytasz ani jednego rozdziału, ale myślę, że jak tego nie zrobisz, to troszkę będziesz tego żałował. Jestem pewny, że moja książka przypadnie Ci do gustu i będziesz jeszcze wracał do niej po kilka razy jak inni jej książka każdemu przypadnie do gustu. Piszę to z pełną odpowiedzialnością, a moja wina jest tylko taka, że tak zajebistej książki nie miałem w planach w ogóle reklamować, licząc, że sucha informacja o niej na stronie zabierze mnie pod palmy. Liczyć to ja mogę tylko na siebie i TE ZDANIE WIELOKROTNIE POWTARZA SIĘ W TYM E – BOOKU. Co jeszcze mogę Ci zagwarantować? Mogę zagwarantować Ci to, że po przeczytaniu tej książki zupełnie inaczej będziesz patrzył na swych kolegów, przyjaciół, znajomych. Wcale bym się nie zdziwił jak po przeczytaniu tej książki zakończysz niektóre przyjaźnie. Mogą to być nawet i te od piaskownicy. Jeśli czyta to osoba, która już jest po lekturze mojej książki, to niech tu napisze co o niej sądzi w komentarzy. Jeśli czytają tego reklamowego bloga osoby, którym wysłałem e-booka za darmo w zamian za feedback i opinię, którą będę mógł pochwalić się przy tej oficjalnej, premierowej, sprzedaży. Wyślijcie, bo obiecaliście, że po przeczytaniu wyślecie, a tu widzę, że chuja nikt nie czyta bestsellera pisarza z przerośniętym ego:):):) Opinie są naprawdę dla mnie ważne i te dobre i te złe, bo dzięki temu następne książki będą lepsze. Podsumowując: 400 stron mojej pierwszej książki pod tytułem Prawo Wzajemności – Twoja Instrukcja Obsługi ludzi, tylko dla pierwszych 15 ( aktualizacja 12 osób) w cenie 37 złotych. W sprawie e-booka pisać na: damcidomyslenia@ Ale się rozpisałem tylko dla 15 osób:):) No ale potraktowałem to jako rozgrzewkę do oferty sprzedażowej, którą idę teraz pisać. Także miłej Soboty! Idźcie sobie na imprezkę i wypijcie ostatni raz, bo również po przeczytaniu tej książki na imprezy będziecie już inaczej patrzyli. O! To zdanie na pewno znajdzie się na stronie sprzedażowej e-booka. Proszę jeszcze raz o opinię :):) Tekst piosenki: Wszystko jest inaczej Teskt oryginalny: zobacz tłumaczenie › Tłumaczenie: zobacz tekst oryginalny › Wciąż wspominam sprzed latMój rodzinny domKażdy miał jakiś planChciał wyjechać stądIle teraz bym dałŻeby cofnąć ten czasPrzeżyć to jeszcze razŻycie inaczej braćInaczej patrzę na światTeraz wiemJak dobierać ludzi obok mnieTych samych prawdziwychI dla mnie najbliższychInaczej patrzę na światTeraz wiemJak dobierać ludzi obok mnieTych samych prawdziwychI dla mnie najbliższychWciąż pamiętam sprzed latCiepły dotyk Twych rąkI ten uśmiech co dniaTen spokojny Twój wzrokIle teraz bym dałZa ten krzyk za ten głosChoć przez chwilę być tamGdzie nie straszna jest nocInaczej patrzę na światTeraz wiemJak dobierać ludzi obok mnieTych samych prawdziwychI dla mnie najbliższychInaczej patrzę na światTeraz wiemJak dobierać ludzi obok mnieTych samych prawdziwychI dla mnie najbliższychInaczej patrzę na światTeraz wiemJak dobierać ludzi obok mnieTych samych prawdziwychI dla mnie najbliższychInaczej patrzę na światTeraz wiemJak dobierać ludzi obok mnieTych samych prawdziwychI dla mnie najbliższych Brak tłumaczenia!

teraz już wiem jak dobierać ludzi