Szybka gotówka, chwilówki bez wychodzenia z domu, pożyczki w 15 minut – to hasła, które mają zachęcić Cię do natychmiastowego podjęcia decyzji o skorzystaniu z usług firmy pożyczkowej. Zanim to zrobisz, warto jednak poznać prawa i obowiązki pożyczkodawcy, W ten sposób upewnisz się, że firma pożyczkowa, którą wybrałeś Pożyczki uzyskane od innych podmiotów gospodarczych podlegają zaewidencjonowaniu w księgach rachunkowych na koncie pozostałych rozrachunków. Na podstawie art. 28 ust. 11 pkt 2 ustawy o rachunkowości, ujęcie takiej pożyczki w księgach następuje na dzień jej otrzymania, według wartości nominalnej. Odsetki płacone od takiej No nie wiem… Nie jestem zwolenniczką sztucznego zwiększania zdolności kredytowej. Zwłaszcza, że na nią składa się wiele czynników. Moim zdaniem jak nas nie stać na kredyt, to z jakichś powodów. Banki chętnie dają kredyty – to dla nich zarobek. Jednak nie wówczas, gdy zachodzi podejrzenie, że nie będzie ich jak spłacać. Argumenty, nie szantaż. Jak tłumaczy, gdy już zasygnalizujemy chęć rozmowy o podwyżce, musimy przygotować sobie argumenty, dlaczego na nią zasługujemy. - Niekoniecznie dobrym pomysłem Przede wszystkim należy mieć polskie obywatelstwo, mieścić się w przedziale wiekowym ustalonym przez firmę pożyczkową, mieć najlepiej stałe źródło dochodów, a także dobrą historię kredytową w BIK. Jak wspomniano wyżej, przy pierwszym wnioskowaniu o pożyczkę SMS, najpierw należy wypełnić formularz online na stronie Jak poprosić o świadectwo nie jest największą przeszkodą; Największą przeszkodą jest przebicie się przez zabiegany dzień klienta i zmuszenie go do wystawienia referencji. Najlepiej jest użyć tego przykładu e-maila z prośbą o referencje po zakończeniu wspólnej pracy, kiedy projekt i praca, którą wykonałeś jest jeszcze . Rynek pracownika, który oznacza problemy wielu firm z zatrudnieniem i szybki wzrost płac, ośmiela wiele osób do starania się o podwyżkę. Eksperci podkreślają, że nie warto jednak nadmiernie wykorzystywać trudnej sytuacji pracodawcy i doradzają trzymanie się kilku niskie bezrobocie i bardzo duży popyt na pracowników wielu branż to wymarzona sytuacja do poprawy swoich warunków zatrudnienia. Szczególnie ci pracownicy, których pensje od dłuższego czasu stały miejscu, wyczuwają dobry moment na zwrócenie się do przełożonego o *m * łodzi od pracy oczekują czegoś innego niż ich rodziceWarto jednak pamiętać, że trudności pracodawców z obsadzeniem wakatów to jeszcze za mało. Eksperci rynku pracy zwracają uwagę, że wzrost oczekiwań finansowych pracownika na dłuższą metę powinien być oparty na solidnych dobry moment- Duża otwartość na zmiany zawodowe, pewność siebie, brak obaw przed potencjalnym ryzykiem, śmiałość w formułowaniu swoich oczekiwań w rozmowach o wynagrodzeniu to na pewno cechy coraz bardziej charakterystyczne dla pracowników w obecnej sytuacji rynkowej - mówi Karolina Lis, ekspert Hays jednak zaznacza, pomimo optymistycznej sytuacji na rynku pracy warto pamiętać, że poziom wynagrodzenia i podwyżki w głównej mierze są zależne od doświadczenia pracownika oraz jego kompetencji. Silniejszą pozycję w negocjacjach mają oczywiście osoby, które posiadają cechy i umiejętności pożądane na rynku sprawą w czasie starania się o podwyżkę jest znalezienie odpowiedniego momentu na przystąpienie do działania. Karolina Lis tłumaczy, że dobrym momentem na taką rozmowę jest zakończony z sukcesem projekt, ocena pracownicza lub cykliczne spotkanie z sygnał- Jeśli za pracownikiem przemawiają konkretne argumenty i osiągnięcia, łatwiej będzie mu osiągnąć swój cel - podkreśla ekspertka. Dodaje, że zanim postanowimy zmienić pracę tylko ze względów finansowych, warto najpierw porozmawiać z obecnym Pszczoła, właścicielka agencji rekrutingowej Bee Talents, uważa, że pracownik, który oczekuje podwyżki, powinien pójść do działu HR lub do swojego bezpośredniego przełożonego i zapytać, jaki jest plan rozwoju, czy firma zakłada podwyżki, a jeśli tak, to w jakiej Proponowałabym zadziałać dwustopniowo. Najpierw warto dać jasno znać przełożonemu, że chcemy porozmawiać o zmianie warunków zatrudnienia i zaproponować rozmowę np. za tydzień - mówi ekspertka specjalizująca się w rynku IT. - W ten sposób damy drugiej stronie czas na refleksję i przygotowanie się do rozmowy - nie szantażJak tłumaczy, gdy już zasygnalizujemy chęć rozmowy o podwyżce, musimy przygotować sobie argumenty, dlaczego na nią zasługujemy. - Niekoniecznie dobrym pomysłem jest przekonywanie, że mamy konkurencyjną ofertę w innej firmie, to może być odebrane jako zagranie w niezbyt dobrym tonie - zaznacza Aleksandra Karolina Lis uważa wręcz, że otwarta komunikacja i jasne określenie swoich oczekiwań są również formą okazania pracodawcy szacunku. - Złożenie wypowiedzenia bez żadnych wcześniejszych rozmów po kilku latach współpracy może być odebrane jako nieprofesjonalne zachowanie - Warto przestrzec przed arogancją i szantażowaniem pracodawcy - mówi Lis. - Pójście po podwyżkę w sytuacji otrzymania konkurencyjnej oferty jest stawianiem pracodawcy w bardzo niekomfortowej sytuacji. Nawet jeśli pracownikowi uda się otrzymać podwyżkę, to często wiąże się to z nadużyciem zaufania i wpływa negatywnie na dalsze relacje - firma jest w dołkuOczywiście nie ma gwarancji, że swój cel osiągniemy, przynajmniej od razu. - Jeśli pracodawca uzna, że to nie jest dobry czas na podwyżkę, choćby z powodu trudniejszego momentu firmy, warto umówić się na termin powrotu do tej rozmowy - radzi Aleksandra Przełożony może nam wtedy przestawić konkretne oczekiwania, których wypełnienie będzie silnym argumentem po naszej stronie, gdy ponownie zasiądziemy do rozmów - wyjaśnia. Rekruterka zwraca uwagę, że zawsze mile widziane jest, gdy pracownik zapyta, co może zrobić, by otrzymać Lis mówi, że "warto zadbać o spokojną, merytoryczną atmosferę, sprzyjającą porozumieniu". - Dla zarządzających najważniejszy jest rozwój firmy, więc chętniej doceniają pracowników, których wkład jest zauważalny - grać sytuacją życiową- Nie warto również stawiać na emocje i opierać swojej prośby o podwyżkę na pobudkach emocjonalnych, takich jak sytuacja życiowa - podkreśla ekspertka. - Najlepsze są konkretne argumenty i wszystko to, co wpłynie na sprawniejsze funkcjonowanie firmy - najważniejszą kwestią jest kwota podwyżki. - Przed podjęciem tematu podwyżki warto samemu zastanowić się nad kwotą, która będzie satysfakcjonująca. Określając tę kwotę, warto skorzystać z raportów płacowych oraz przeanalizować dotychczasowe ruchy płac w firmie - radzi ekspertka Hays jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze wiele firm utwierdziło się w przekonaniu, że pracownikowi nie należy się podwyżka, no bo przecież pracuje, za tyle ile się zgodził. Nie ważne, że podjęcie pracy miało miejsce 2 lata temu i od 2 lat wiele się zmieniło na rynku pracy. Później dochodzi do kuriozalnych sytuacji, że nowy niedoświadczony pracownik ma zaproponowane lepsze warunki płacy dostosowane do realiów rynkowych, niż stary, który nierzadko tego nowego jeszcze przyucza do stanowiska (coś al'a oferty telecomów). W takiej sytuacji jeśli dla pracownika jedynym sposobem na podwyżkę jest zagranie va banqe wypowiedzeniem, co wg. autora może być nieprofesjonalne, to czy pracodawca zachowuje się profesjonalnie grając nie fair z pracownikiem?Zwykle wodolejstwo. Ja wole jasne sytuacje - tak, niech bedzie tak, nie - nie. Po co robic jakies podchody, zeby pracodawcy nie urazic? Bez przesady. Szczerosc jest najlepsza. Nie chce dac podwyzki - trudno, ide do innej pracy bez zbednych ceregieli. Artykul bezwartosciowy - nic nie mozna mowic wprost, wszystko ma byc ubrane w ladne slowa. Nie kupuje tegoPłace powinny obligatoryjnie być podnoszone przynajmniej o wskaźnik inflacjiŻeby w miarę dobrze radzić sobie w życiu oprócz pracy i pensji potrzebna jest podstawowa wiedza finansowa – jak zarządzać pieniędzmi, jak skutecznie oszczędzać, inwestować itd. Chodzi by nie podejmować nadmiernego ryzyka, by nie wdepnąć w jakiś AmberGold czy frankowy kredyt. Po to powstała ka „ nie jest Ci potzerbna”, by ludzie mogli się dowiedzieć jak mogą sami zbudować majątek pomimo nienajwyższych ha ha..... ale się usmialam! Szefowie zawsze mowia to samo:"nie podoba ci sie to sie zwolnij ,na twoje miejsce jest 10 innych" /tak jest w firmie gdzie zatrudniaja samozatrudnionych./ Jest to nie prawda ale nie przeszkadza im to dalej ponizac pracownika. Jak sie ktos zwolni to inni przejmuja jego obowiazki za te same pieniadze. Przyjmuja ikraincow ktorzy po 2miesiacach sami sie zwalniaja. Tak balansuje sie na granicy oplacalnosci .Po oplatach zusowskich grosze zostaja na zycie. | 9 min. czytania Chcąc otrzymać kredyt gotówkowy, konsolidacyjny bądź hipoteczny, musisz wykazać się zdolnością kredytową, czyli sytuacją finansową pozwalającą na spłatę zobowiązania. To właśnie od wyników analizy Twojej zdolności będzie zależało, czy otrzymasz upragnione finansowanie. Jeśli obawiasz się negatywnej oceny, sprawdź, jak zwiększyć zdolność kredytową, a więc także swoje szanse na pożyczenie gotówki w banku. Z tego artykułu dowiesz się: Czym jest zdolność kredytowa? Jak zwiększyć zdolność kredytową - 11 sposobów na poprawienie zdolności Jak poprawić zdolność przy staraniach o kredyt hipoteczny? Sprawdzania zdolności kredytowej przed udzieleniem kredytu nie da się uniknąć. Bank musi ją przeprowadzić, by podjąć decyzję o udzieleniu finansowania. Aby zwiększyć swoje szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku, przed jego złożeniem sprawdź samodzielnie swoje możliwości finansowe i w razie konieczności popraw zdolność kredytową. Nie jest to trudne – wystarczy, że skorzystasz ze sposobów, które przedstawiamy niżej. Czym jest zdolność kredytowa? Zanim przejdziemy do kwestii, jak zwiększyć swoje szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku o kredyt, wyjaśnijmy, co to jest zdolność kredytowa. Jest to sytuacja finansowa kredytobiorcy w momencie wnioskowania o kredyt czy pożyczkę. Bank przeprowadza jej analizę w celu sprawdzenia, czy dana osoba będzie w stanie spłacić kredyt wraz ze wszystkimi kosztami. Mówiąc krótko, chodzi o potwierdzenie, że kredytobiorcę będzie stać na regulowanie comiesięcznych rat. Metody takiej oceny mogą być różne w zależności od banku, a także od tego, czy ubiegamy się o niewielką pożyczkę, czy o kredyt hipoteczny. Poszczególne instytucje biorą pod uwagę zazwyczaj wiele czynników, jednak o zdolności kredytowej decyduje głównie wysokość zarobków, a także różnica między dochodami i zobowiązaniami – im jest ona większa, tym sytuacja finansowa jest lepsza. Jak zwiększyć zdolność kredytową - 11 sposobów na poprawienie zdolności Przed złożeniem wniosku o kredyt, szczególnie ten na zakup nieruchomości, warto sprawdzić, czy jest szansa na jego pozytywne rozpatrzenie przez bank. Możesz to zrobić za pomocą bezpłatnego narzędzia dostępnego w Internecie, jakim jest kalkulator zdolności kredytowej. Po wpisaniu podstawowych parametrów kredytu, jaki Cię interesuje, a także informacji o swoich dochodach i zobowiązaniach, otrzymasz informację, na jaki kredyt Cię stać. Jeśli wynik będzie niezadowalający, koniecznie będzie zwiększenie zdolności kredytowej. A jak to zrobić w praktyce? Jak poprawić zdolność kredytową? Poznaj 11 prostych metod, które Ci w tym pomogą. 1. Przeanalizuj swoje finanse To pierwszy krok w celu poprawy zdolności kredytowej. Dokładnie policz swoje dochody (weź pod uwagę tylko te, które jesteś w stanie udokumentować), a także zobowiązania. W kwestii tych ostatnich wypisz wszystkie stałe obciążenia wynikające z kart kredytowych, pożyczek, zakupów ratalnych, a także rachunków i innych kosztów. Analiza tych danych pokaże Ci, co ma największy wpływ na Twoją słabą zdolność kredytową – być może będą to zbyt niskie dochody, a może zbyt wysokie wydatki. 2. Zwiększ dochody Wysokość dochodów ma największy wpływ na zdolność kredytową. Jeśli zależy Ci na otrzymaniu kredytu, być może to dobry moment, by poprosić szefa o podwyżkę lub nawet zmienić pracę na lepiej płatną. Pamiętaj jednak, że bank bierze pod uwagę zarobki z co najmniej 3 ostatnich miesięcy, więc po ich zwiększeniu będzie konieczne wstrzymanie się ze złożeniem wniosku o kredyt. 3. Zadbaj o stałe źródło dochodów Banki podczas oceny zdolności kredytowej patrzą nie tylko na wysokość dochodów, ale również na ich źródło. Powinno ono mieć stały charakter, dlatego najlepiej oceniane jest zatrudnienie na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Jeżeli więc jesteś akurat na okresie próbnym lub masz umowę na czas określony, zaczekaj aż zostanie ona zmieniona na stałą i wnioskuj o kredyt po upływie minimum 3 miesięcy jej trwania. 4. Sprawdź swoją historię kredytową w BIK W bazie Biura Informacji Kredytowej zapisane są wszystkie nasze zobowiązania kredytowe oraz to, czy regulujemy je terminowo. Bank korzysta z tego rejestru, dlatego przed złożeniem wniosku o kredyt warto sprawdzić BIK – dzięki temu przekonasz się, jak wysokie masz zadłużenie i czy w rejestrze widnieją jakieś zaległości, które mogą wpłynąć na negatywną ocenę zdolności kredytowej. Być może jakieś wpłaty nie zostały odnotowane, a być może nie zdajesz sobie sprawy, że zalegasz z płatnościami. 5. W miarę możliwości spłać zobowiązania kredytowe Jeśli zastanawiasz się, jak zwiększyć swoją zdolność kredytową, postaraj się przede wszystkim pospłacać dotychczasowe zobowiązania kredytowe, szczególnie te, na których widnieje zaległość w BIK. Przed złożeniem w banku wniosku o kredyt spłać chwilówki, zmniejsz zadłużenie w rachunku (debet), pozbądź się karty kredytowej, zamknij kredyt ratalny zaciągnięty w sklepie itp. 6. Skonsoliduj kredyty, by zmniejszyć miesięczne obciążenia Jeżeli spłacasz kilka produktów kredytowych, spróbuj połączyć wszystkie dotychczas spłacane raty w jedną mniejszą. Musisz w tym celu udać się do banku po kredyt konsolidacyjny. Dzięki niemu zmniejszysz miesięczne obciążenia, co automatycznie zwiększy Twoją zdolność kredytową. Pamiętaj jednak, że konsolidacja wiąże się z dodatkowymi kosztami oraz wydłużeniem okresu spłaty zobowiązań. 7. Zadbaj o historię rachunku bankowego Ma to szczególne znaczenie, jeśli będziesz się ubiegać o kredyt w tym samym banku, w którym prowadzisz konto osobiste. Bank dość skrupulatnie przyjrzy się jego historii, dlatego zadbaj o to, by regularnie wpływały na niego środki z tytułu Twojego wynagrodzenia i nigdy nie dopuszczaj do „wyzerowania” salda bądź przekroczenia debetu. 8. Zmniejsz inne stałe zobowiązania To kolejny dość prosty sposób na to, jak poprawić zdolność kredytową. Chodzi tu głównie o zmniejszenie stałych, miesięcznych obciążeń. Być może wynajmujesz zbyt duże mieszkanie i płacisz wysoki czynsz, a być może masz auto w leasingu, za które regulujesz wysokie raty. Warto przejrzeć swoje finanse pod tym kątem i o ile to możliwe, postarać się zmniejszyć stałe koszty. 9. Wnioskuj o mniejszy kredyt lub wybierz dłuższy okres spłaty Jeśli masz małą zdolność kredytową, możesz ubiegać się o niższą kwotę zobowiązania lub wydłużyć okres spłaty. Bank wyliczy wówczas mniejszą ratę miesięczną, a to zwiększy Twoje szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku o finansowanie. 10. Wybierz najtańszy kredyt Przed złożeniem wniosku porównaj aktualne oferty banków i skorzystaj z tej, która wiąże się z najniższymi kosztami. Dzięki temu Twoja miesięczna rata będzie niższa, co przełoży się na ocenę Twojej zdolności do zaciągnięcia zobowiązania. 11. Skorzystaj z dodatkowych produktów banku Banki często proponują obniżenie prowizji lub marży w zamian za skorzystanie z innych produktów należących do ich oferty np. za przeniesienie rachunku osobistego. Jeśli pozwoli to na obniżenie kosztów finansowania i tym samym zwiększenie zdolności kredytowej, warto rozważyć takie propozycje. Jak poprawić zdolność przy staraniach o kredyt hipoteczny? Jeżeli planujesz zaciągnąć większe zobowiązanie na zakup nieruchomości, poznaj dodatkowe sposoby na to, jak zwiększyć zdolność na kredyt hipoteczny. Złożenie wniosku kredytowego ze współkredytobiorcą Kredyt hipoteczny możesz zaciągnąć z partnerem lub przyjacielem. Wprowadzenie do wniosku kredytowego współkredytobiorcy np. rodziców to kolejny sposób na powiększenie zdolności kredytowej. Wspólnie łatwiej będzie Wam uzyskać kredyt, ponieważ bank weźmie pod uwagę wysokość dochodów wszystkich kredytobiorców. Wysoki wkład własny Im wyższy wkład własny przedstawisz, tym lepiej bank oceni Twoją zdolność kredytową. Wynika to z prostej przyczyny – wysoki wkład własny oznacza mniejszy kredyt, a więc także niższe raty. Pamiętaj, że nie musisz mieć na ten cel wyłącznie dużej sumy w gotówce. Co może być wkładem własnym? Na przykład inna nieruchomość czy też środki zgromadzone na kontach IKE lub IKZE. Raty równe zamiast malejących Raty malejące są korzystne, jednak wymagają znacznie większej zdolności kredytowej ze względu na wysokość rat na początku okresu spłaty. Przy niskiej zdolności lepiej wnioskuj o raty równe. Zawarcie małżeństwa Jest to dobre rozwiązanie, jeśli Twój partner lub partnerka podobnie jak Ty ma stałą pracę i dobre zarobki. Składając wniosek jako małżeństwo, zwiększycie swoją zdolność kredytową, ponieważ bank weźmie pod uwagę dochody Was obojga. Rozdzielność majątkowa Jeżli jesteś już w związku małżeńskim, a jedno z Was ma negatywną historię w BIK, niespłacone zadłużenie lub bardzo małe zarobki, warto rozważyć intercyzę by uniknąć odpowiedzialności za długi współmałżonka. Wówczas gorsza sytuacja finansowa małżonka nie będzie brana pod uwagę przy składaniu wniosku o kredyt przez partnera i tym samym nie obniży jego zdolności kredytowej. Przedstawiliśmy Ci skuteczne sposoby na zwiększenie zdolności kredytowej. Ich zastosowanie często wymaga czasu i wysiłku, jednak w efekcie pomaga otrzymać kredyt. Pamiętaj, że każdy bank może inaczej ocenić Twoje możliwości finansowe, dlatego czasami warto skorzystać z pomocy profesjonalnego doradcy, który wskaże Ci instytucję, w której masz największe szanse na finansowanie. Sposób, w jaki przedstawisz swoją prośbę o podwyżkę, może spowodować, że umowa zostanie lub nie zostanie zawarta. Twoje argumenty muszą podkreślić zysk, jaki przynosisz firmie. To powinna być wypowiedź, która pokaże twoją wartość, zaangażowanie i wyniki. Musisz pokazać swojemu menedżerowi, że masz naprawdę dobry powód, żeby prosić o podwyżkę. Nie wystarczy argument o długim stażu pracy czy na danym stanowisku. Nie jest nim też to, że po prostu uważasz, że jesteś więcej warta. Co jest więc dobrym argumentem? Udokumentowane osiągnięcia zamierzonych celów, przewyższanie oczekiwań, konsekwentny, stały wysiłek i umiejętność pracy w zespole. Twoje dokonania i zaangażowanie w pracę to dwa decydujące argumenty podczas rozmów o podwyżce. Oprócz twoich aktualnych osiągnięć równie istotne są osobiste plany dotyczące przyszłości i rozwoju. To pokaże menedżerowi, że jesteś zdecydowana pozostać w firmie i potwierdzi, że zamierzasz nadal ciężko pracować. 2. Nie mówisz o wskaźnikach Aby udowodnić, że jesteś warta podwyżki, musisz przedstawić fakty na poparcie swoich argumentów. Dobry argument łączy w sobie uzasadnienie z twardymi faktami w formie statystyk i wskaźników. Liczby są mocnym i konkretnym miernikiem osiągnięć, uzyskaj więc z nich jak najdokładniejsze informacje. Nie używaj ogólników, jak np. „wzrost sprzedaży”, lecz użyj konkretnych wskaźników, takich jak procenty czy szczegółowo wyliczone kwoty. Statystyki są mocnymi argumentami, pokazującymi, dlaczego zasługujesz na podwyżkę. Rozpocznij od zrobienia listy swoich osiągnięć i rezultatów, potem dodaj wskaźniki, które je potwierdzają. To niezwykle ważne, by poświęcić temu czas. Nie chcesz przecież zrobić tego pośpiesznie i zorientować się, że o czymś zapomniałaś już po zaprezentowaniu swojej przemowy. 3. Prosisz o zbyt mało Zrób dobre rozeznanie na rynku, zanim wymyślisz konkretną kwotę. W tym celu sprawdź na stronach intranetowych, jakie są wynagrodzenia na danym stanowisku. Dzięki temu będziesz mogła zobaczyć, jaki jest przedział pensji dla osób na twoim stanowisku i gdzie na tej skali zlokalizowana jest twoja aktualna pensja. Użyj tego jako wskazówki, by wybrać kwotę, o którą będziesz prosiła. Jeśli otrzymałaś w przeszłości podwyżkę, możesz skorzystać z tego jako punktu odniesienia. Pamiętaj, że pytanie o podwyżkę zazwyczaj przeradza się w negocjacje, więc zawsze rozpoczynaj taką rozmowę od podania wyższej kwoty. To da ci możliwość negocjacji bez strat już na samym początku. Koniecznie podawaj konkretną kwotę, a nie przedział. Kiedy podasz przedział, menedżer na starcie będzie wiedział, jak dużo jesteś w stanie zejść z kwotą i od razu stracisz siłę przetargową. Jeśli twoja prośba o podwyżkę zostanie odrzucona, możesz zadać dodatkowe pytania, żeby dowiedzieć się, co jest przyczyną odmowy. Zapytaj, co możesz zrobić, by zapracować na podwyżkę w przyszłości. Ustal datę kolejnego spotkania, by móc powrócić do rozmowy. Opracuj ze swoim menedżerem plan rozwoju i często kontaktuj się z nim, by mógł monitorować twoje postępy. Nadal pracuj sumiennie, a będziesz miała jeszcze więcej argumentów, by udowodnić, dlaczego zasługujesz na podwyżkę, gdy ponownie o nią poprosisz. Wiesz już na co wydasz podwyżkę? Może na basen ogrodowy? Sprawdź oferty Pracownik może znaleźć się w sytuacji przemęczenia i przytłoczenia zbyt dużą liczbą obowiązków służbowych. W takich chwilach dzień wolny od pracy może okazać się niezbędny do powrotu do pełni sił i efektywnego spędzania czasu w miejscu pracy. Jak powinna wyglądać prośba o dzień wolny? Jak wynegocjować z szefem dzień wolny od pracy? Każdy z nas przeżywa momenty, w których czuje się wyczerpany i przytłoczony nawałem obowiązków. Przemęczenie zmniejsza naszą efektywność. Jeśli więc potrzebujemy chwili wytchnienia, warto porozmawiać o tym z przełożonym. Eksperci podpowiadają, jak rozmawiać z szefem, gdy chcemy poprosić o dzień wolny. Jeśli czujemy, że musimy odpocząć od pracy, nie szukajmy mało wiarygodnych wymówek - mogą jedynie wzbudzić irytację szefa oraz współpracowników – istnieje bowiem ryzyko, że przekroczymy termin wykonania jakiegoś zadania, a ze względu na naszą jednodniową niedyspozycję ktoś będzie musiał wziąć na siebie nasze obowiązki. Nie bójmy się otwarcie powiedzieć przełożonemu, że potrzebujemy wolnego dnia. Pracodawcy jak najbardziej zależy na wysokiej efektywności swoich pracowników, więc w trosce o wyniki naszej pracy, powinien przystać na naszą prośbę – podkreśla Małgorzata Majewska. Redakcja poleca: Personel i Zarządzanie Eksperci doradzają jakich racjonalnych argumentów możemy użyć by wynegocjować z przełożonym dzień wolny od pracy Zasłużony odpoczynek Nasz szef nie będzie spierał się z wynikami naszej pracy. Jeśli planujemy z wyprzedzeniem dzień wolny od pracy, warto zwiększyć naszą efektywność na tydzień lub dwa przed planowanym jednodniowym urlopem. Przedstawienie wyników pracy wykonanej nadprogramowo zwiększa prawdopodobieństwo pozytywnego rozpatrzenia przez szefa naszej prośby o wolny dzień. Spotkanie z klientem Gdy chcemy odsapnąć trochę od życia biurowego, warto umówić spotkanie służbowe poza miejscem pracy. O wiele przyjemniej jest dyskutować o sprawach służbowych w przytulnej kawiarni czy wykwintnej restauracji niż w czterech ścianach naszego biura. Zadaj pytanie na FORUM Złe samopoczucie Ten powód jest zawsze akceptowalny i zrozumiały dla pracodawcy – zdrowie jest najważniejsze. Jeśli czujemy, że dopada nas choroba, zgłośmy się do lekarza. Zaplanujmy wizytę na wczesne godzinny poranne lub po południu – ok. godz. 15. Wówczas z pracy wyjdziemy około 14:30 i na odpoczynek będziemy mieć całe popołudnie. Praca zdalna Jest to doskonały sposób, aby trochę odpocząć od atmosfery naszego biura. Niestety nie wszyscy pracodawcy dają nam możliwość pracy z domu. Jest to o tyle praktyczne rozwiązanie, że sami zdecydujemy kiedy ją wykonujemy. Dodatkowo oszczędzamy czas poświęcony na dojazd do pracy i powrót do domu – tłumaczy Małgorzata Majewska. Ku przestrodze, eksperci przygotowali również listę wymówek, na które pod żadnych pozorem nigdy nie powinniśmy się powoływać: „Zmarł mi ktoś bliski” Nigdy nie usprawiedliwiaj w ten sposób swojej nieobecności, jeśli nie jest to prawda. Zdarzają się pracownicy, którym matka umiera dwa razy w roku lub też byli zmuszeni uczestniczyć w pogrzebie swoich wszystkich dwunastu babć i dziadków. Jeśli jednak chcemy zachować zaufanie pracodawcy i swoją posadę, warto powstrzymać się od tego typu wymówek. Dni wolne od pracy 2015 „Jestem zbyt śpiący, żeby pracować” Nie oszukujmy się – kogo to tak naprawdę obchodzi? Jeśli czujemy senność, wypijmy jeszcze jedną kawę. To, że nie wysypiamy się dobrze, nie jest sprawą naszego szefa. „Mam problem z samochodem” To, że zacięły się nam drzwi od garażu lub też samochód odmawia nam posłuszeństwa nie zwalnia nas od obecności w pracy. Spóźnienie może się zdarzyć, ale pamiętajmy, że istnieją inne środki transportu, którymi bezpiecznie dotrzemy do pracy. „Mam ciężką sytuację osobistą” Jest to na tyle niejasna wymówka, że może oznaczać wszystko – chociażby nie układające się włosy, wymagające wizyty u fryzjera. Ponadto każdy z nas powinien zdawać sobie sprawę z tego, że życie osobiste powinno się zostawiać za drzwiami biura. Niezależnie od tego, jakich argumentów używamy nie oszukujmy naszego szefa czy przełożonego. Kłamstwo ma krótkie nogi – jeśli zamiast do biura wybierzemy się np. do kina ryzykujemy niespodziewane spotkanie kogoś z pracy – podsumowuje Małgorzata Majewska. Kiedy pracownik otrzyma dodatkowy dzień wolny od pracy? Poszerzaj swoją wiedzę, czytając naszą publikację Nowe zasady tworzenia i funkcjonowania kas zapomogowo-pożyczkowych w zakładach pracy (PDF) Często w naszym życiu zdarza się sytuacja, w której musimy pożyczyć pieniądze. Nie będziemy podawać tu przyczyn, które nas do tego zmuszają, gdyż może ich być tysiące i każdy ma inny powód, by to zrobić. Na szczęście mamy dzisiaj wiele alternatyw związanych z pożyczkami. Pieniądze możemy pożyczyć w banku, w SKOK-ach, firmach pożyczkowych czy od osób prywatnych. Co więcej, pożyczkodawcy starają się jak najbardziej “ułatwić życie” osobom potrzebującym pieniędzy, by cały proces odbywał się jak najszybciej i był możliwie łatwy do zrealizowania. I jak podają statystyki bankowe czy Biura Informacji Kredytowej, pożyczamy pieniądze stosunkowo często. Jeżeli robimy to w ramach naszych możliwości finansowych – nie ma z tym wielkiego problemu. Gdy mamy pieniądze na comiesięczne raty, oddajemy dług do pożyczkodawcy i po pewnym czasie spłacamy go do końca. Niestety coraz więcej osób zadłuża się ponad miarę i jak łatwo się domyśleć, zaczyna mieć problemy z terminową spłatą swoich zobowiązań. Często w takim przypadku wpadamy w spiralę zadłużenia, czyli pożyczaniem pieniędzy na spłatę posiadających już długów. Jest to prosta droga do finansowej katastrofy, z której niezmiernie trudno jest wyjść. A więc co robić, aby nie wpaść w spiralę zadłużenia? Zastanówmy się nad tym zagadnieniem. Pożyczanie pieniędzy samo w sobie nie jest niczym złym. Dzięki temu możemy kupić sobie mieszkanie, samochód, czy zrealizować nasze marzenia o egzotycznym urlopie. Czasami ciężko jest odkładać pieniądze, zwłaszcza gdy w grę wchodzą duże kwoty, jak to jest w przypadku zakupy nieruchomości. Zazwyczaj aby ją kupić, musilibyśmy odkładać pieniądze przez wiele lat, a my przecież potrzebujemy jej gdy zakładamy rodzinę. Jednakże zaciągając jakikolwiek kredyt czy pożyczkę, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że będziemy musieli ją oddać i to z odsetkami. Dlatego zanim złożymy wniosek o pożyczkę, zastanówmy się czy nas na nią stać. Posłużmy się tu nieco bankowymi sposobami i samodzielnie obliczmy sobie naszą “zdolność kredytową”. W tym celu spiszmy wszystkie miesięczne dochody, jakie osiąga nasza rodzina. Po drugiej stronie wyliczmy wszystkie nasze miesięczne wydatki. Musimy też coś dopisać na niespodziewane wydatki, takie jak np awaria samochodu, czy też wyższy rachunek za media. Następnie sprawdźmy, jaka kwota pozostanie nam po odjęciu od naszych przychodów kosztów. Jeżeli będzie ona wyższa niż przewidywana rata kredytu – możemy o niego wnioskować. Jeśli będzie niższa – lepiej z kredytem dajmy sobie spokój. Oczywiście jeżeli nasze samodzielne wyliczenie związane z możliwościami finansowymi okaże się dla nas niekorzystne, wcale nie musimy z kredytu rezygnować. Odłóżmy go jednak na inny termin. W tym czasie, postarajmy się zwiększyć nasze dochody. Może warto zmienić pracę na lepiej płatną, poprosić szefa o podwyżkę, czy poszukać dodatkowego zarobku w domu lub dodatkowe godziny w miejscu naszego zatrudnienia. Nie zapominajmy też, że możemy w różny sposób obniżyć nasze miesięczne wydatki. Zmiana przyzwyczajeń żywieniowych, gaszenie żarówki w pokoju w którym nikt nie przebywa, prysznic zamiast kąpieli w wannie – to tylko nieliczne przykłady które sprawią, że w naszym domowym budżecie może zostać więcej pieniędzy. I po jakimś czasie ponownie sprawdźmy nasze możliwości finansowe. Może wtedy okaże się, że możemy o kredyt się ubiegać, gdyż mamy odpowiednią ilość środków na jego terminową spłatę. Wpaść w spiralę długów możemy bardzo łatwo. Natomiast wyjście z niej jest niezmiernie trudne. W związku z tym każdy wniosek o kredyt, powinien być przez nas dokładnie przemyślany i przeanalizowany, aby w spiralę długów nie wpaść a nasze domowe finanse były zawsze pod naszą kontrolą.

jak poprosić szefa o pożyczkę